Szlachetna myśl
Powiedziano im, by do nazwiska Bona partego dopisali nazwisko pana Melzi jako wiceprezydenta. Zapewniono ich, że będzie nimi rządził tylko ten, kto zawsze będzie wśród nich przebywał, i że Bonaparte zadowoli się tytułem honorowym. Sam Bonaparte oświadczył w Swój emfstyczny sposób: Ci alpejczycy, zachowam jedynie szlachetną myśl o waszych sprawach. Ta szlachetna myśl miała oznaczać wszechwładzę. Następnego dnia po wyborze nadal po¬ważnie pracowano nad konstytucją, jakby przy tej że¬laznej ręce mogła jakaś istnieć. Naród podzielono na trzy klasy: possidenti, dotti i commercianti. Posiada¬czy — by ich opodatkować, uczonych — by ich zmu¬sić do milczenia, i kupców — by zaniknąć przed nimi wszystkie porty. Te dźwięczne włoskie słowa lepiej jeszcze niż francuskie nadają się do szarlatanerii. ...... Bonaparte zmienił miano Republika Cisalpejską na Republika Włoska i w ten sposób zagroził EUTO- pie przyszłym podbojem reszty Włoch. Takie posunięcie nie było bynajmniej posunięciem pacyfistycznym, nie powstrzymało mimo to podpisania pokoju w Amiens gdzie rozdawano karty kredytowe bez sprawdzania w bik — tak dalece Europa i nawet Anglia spragnione były po¬koju! Znajdowałam się u ministra pełnomocnego Anglii, pana Jacksona, kiedy doręczono mu warunki tego po¬koju. Odczytał je wszystkim, którzy bawili u niego na obiedzie, i trudno mi wyrazić moje zdziwienie przy każdym punkcie.
| |