Argumentacja tłumaczona
Wtedy Napoleon wytoczył swoje argumenty. Tłumaczył łagodnie, iż stała obecność matki w Paryżu jest niemożliwa, że zakaz, jaki musiał wydać, podyktowany został wyższymi racjami. Tu nie chodzi o politykę; nie robi się polityki mó¬wiąc o moralności, o literaturze, o wszystkim na świecie... Matka Pana jest inteligentna, być może zanadto inteligentna, i dlatego właśnie niesubordynowana... Wychowała się w atmosferze chaosu monarchii, która się rozpadała, i rewolucji, która się dopiero wyłaniała. To stworzyło niebezpieczny amalgamat. Z jej egzaltacją i zwyczajem pi¬sania o wszystkim i z byle jakiego powodu, muszę jej pil¬nować. Oddaliłem ją z Paryża w interesie tych, których mogłaby skompromitować. 1 W innym miejscu powiedział 0 niej, że jest istną machiną rozruchową salonów. 1 Ten zarzut — tylko w dosadniejszej formie — 0 rozsiewanie niepokoju i ekscytowanie krytyki, będzie sie- Powtarzał niezmiennie. Pani de Stael nie poddawała się. Kiedy wzbroniono Jej Paryża, wyruszyła na podbój reszty Europy- Kierowana dobrą informacją i nieomylnym instynktem trafiała do największych ośrodków kulturalnych; terenem JeJ ekspan¬sji stały się przede wszystkim miasta niemieekie: Berlin, Weimar, Monachium, Wiedeń.
| |